DTP

Termin DTP wywodzi się z języka angielskiego. Jest to skrót od określenia desktop publishing, czyli publikowanie zza biurka, a dokładnie jest to nic innego jak projektowanie i przygotowanie publikacji na komputerze, przy pomocy odpowiedniego oprogramowania, by następnie została ona wydana, czy to w postaci drukowanej czy też elektronicznej.

Jakie konkretnie narzędzia potrzebuje specjalista DTP? Po pierwsze dobry komputer (niezależnie od platformy), który ma odpowiednie parametry, by móc bez przeszkód przetworzyć wiele informacji. Po drugie odpowiednie oprogramowanie. I tu mamy kilka możliwości. Na rynku dostępne są różne programy, które mogą być wykorzystane w pracy, np. Adobe Frame Maker, Adobe Page Maker, QuarkXPress, czy Corel Ventura dla firmy Windows. Jednak moim zdaniem najbardziej wydajnym, posiadającym bardzo rozbudowane funkcje, potrzebne do odpowiedniego składu i łamania tekstu (bo to jest zasadniczy element całego procesu DTP) jest aplikacja Adobe InDesign. Praca w niej jest komfortowa także dlatego, że program jest kompatybilny z innymi z firmy Adobe, np. z Photoshopem, w którym bez trudu przeprowadzimy wszelkie prace związane z obróbką obrazu.

Narzędziem wyjściowym specjalisty DTP jest drukarka. Ważne jest, by sprzęt ten niezależnie od firmy, posiadał interpretator języka PostScript, który umożliwia interpretację pracy i poprawny wydruk elementów wektorowych. Specjalista DTP może korzystać jeszcze z wielu dodatkowych urządzeń. Mogą być to kolorymetry (służą do badania kolorów), skanery, naświetlarki, proofery cyfrowe, analogowe, densytometry (urządzenia fotoelektryczne służące do pomiaru gęstości optycznej materiałów przezroczystych i nieprzezroczystych), aparaty cyfrowe, czy w końcu tzw. pantonetka, czyli próbnik kolorów Pantone.

Podsumowując, DTP to proces przygotowania publikacji od projektu aż po druk, angażujący różnych specjalistów odpowiedzialnych za poszczególne etapy pracy, wykorzystujących w tym celu niezbędne maszyny i urządzenia.